Spojrzałam na odchodzącą
elfkę.
- Skądś ją znam… -
powiedziałam z wahaniem.
- Skąd? – zapytał zaskoczony
Nick. Pokręciłam lekko głową.
- Nie wiem… nie pamiętam…
- odparłam i spojrzałam na niego. –Idziemy?
- Jasne. – powiedział i
poszliśmy dalej, spacerując wzdłuż brzegu. Ciągnęło mnie do wody. Chciałam
pływać, zatracić się tej głębinie.
Nieświadomie zwolniłam. Nick zatrzymał się i spojrzał na mnie.
- Wszystko w porządku? –
zapytał. Wzdrygnęłam się rozpoznając wcześniejsze pytanie i moją reakcję na nie.
- Tak… - zaczęłam
niepewnie. Spojrzałam na niego nagle. – Chcesz popływać? – spytałam.
<Nick? ;)>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz